#activetrucker

Facebook Instagram You Tube Twitter
DIETA: Od okazjonalnej przekąski do nałogu - Jak radzić sobie z uzależnieniem od słodyczy?
22.01.2019

DIETA: Od okazjonalnej przekąski do nałogu - Jak radzić sobie z uzależnieniem od słodyczy?

Od słodyczy można się uzależnić…

Czym jest uzależnienie? Uzależnienie to stan w którym bez względu na szkodliwość popełnianych czynności kontynuujemy ich wykonywanie zaniedbując na przykład swoje zdrowie i otoczenie poprzez uzyskanie krótkoterminowych korzyści/przyjemności. Przeważnie dotyczy to substancji; np. alkohol, marihuana, nikotyna, albo... cukier. Uzależnienie może też dotyczyć czynności, np. grania na komputerze lub seksu - w tym wypadku poprzez wykonywanie pewnych czynności dostarczamy do naszego mózgu pozytywne wzmocnienia wywoływane wydzielaniem hormonów i enzymów stymulujących odczuwanie przyjemności przez nasz mózg - w efekcie chcemy tej przyjemności coraz więcej, bez względu na konsekwencje, ponieważ dotychczasowe dawki już nas nie pobudzają.

Uzależnienie od słodyczy?

Eric Stice, profesor na uniwersytecie Oregon w USA, przeprowadził badania z użyciem tomografu, które wykazały wpływ spożycia cukru na obszary mózgu pobudzane między innymi przez kokainę. Z kolei psychiatra amerykańskiego Narodowego Instytutu ds. Zdrowia, Nora Volkow w swoich badaniach udowodniła że praca mózgu osób otyłych charakteryzuje się podobnymi cechami co mózgi osób uzależnionych od alkoholu lub narkotyków. Nadmierne spożywanie cukru powoduje wzrost tolerancji - im więcej cukru spożywamy, tym więcej musimy go z czasem przyjmować aby odczuć przyjemność i zaspokoić swoją potrzebę - jest to kolejnym symptomem wystąpienia uzależnienia.

Jak poradzić sobie z uzależnieniem? Odstawić z dnia na dzień? Stopniowo? A może po prostu ograniczyć spożycie cukru?

Całkowite odstawienie cukru będzie zadaniem bardzo trudnym, ponieważ cukier znajdziemy w przeważającej ilości spożywanych na co dzień produktów. Owoce? Też zawierają cukier. Jeśli postanowimy na brutalne i rygorystyczne metody to cukier nabierze dla nas wartości, a to może być niebezpieczne - przecież zakazany owoc smakuje najlepiej. Im częściej będziemy sobie czegoś odmawiać i nazywać to złem, tym większe będą szanse o natrętnych myślach dotyczących owego “zła”. W tym miejscu radzimy zachować ostrożność, w szczególności gdy jakiś smakołyk jest na naszej liście ulubionych od bardzo dawna. Potrzebny jest jasno zdefiniowany cel, odpowiedź na pytanie dlaczego chcemy ograniczyć lub zrezygnować ze spożycia słodyczy?

Masz nadwagę i chcesz schudnąć?

Odstaw słodycze, zamień je na przykład na suszone owoce i zacznij biegać. Próchnica zębów? Ogranicz spożycie, np. czekolada 1x tydzień, częściej myj zęby i pamiętaj o tym aby regularnie chodzić do dentysty. W tym przypadku nie ma tej jedynej idealnej drogi - ten problem, podobnie jak na przykład rzucanie palenia papierosów wymaga silnej woli i dyscypliny na drodze do celu - zrezygnowania ze spożywania słodyczy. Podobnie jak w przypadku innych uzależnień i prób ich wyeliminowania będziesz odczuwał skutki tej walki - rozdrażnienie, spadek zdolności koncentracji, spadek energii. Podsumowując, nie zalecamy radykalnych rozwiązań polegających na rygorystycznym odstawieniu cukru i produktów które cukier zawierają, chyba że sytuacja jest naprawdę poważna i cierpimy np. z powodu nadwagi, otyłości lub innych problemów zdrowotnych mogących nieść za sobą poważne konsekwencje.

Czy jesteś uzależniony od słodyczy? Odpowiedz na poniższe pytania:

- Czy spożywasz słodycze codziennie?

- Czy odczuwasz przymus lub silną potrzebę na zasadzie “Mam straszną ochotę na coś słodkiego…” i do momentu w którym w końcu sięgniesz po słodycze odczuwasz dyskomfort i/lub rozdrażnienie?

- Czy odruchowo sięgasz po słodycze gdy jesteś zdenerwowany? 

- Czy objadasz się słodyczami i nie kontrolujesz tego ile ich spożywasz?

- Czy pomimo problemów zdrowotnych (np. cukrzyca, otyłość, nadwaga) nie potrafisz samodzielnie odstawić słodyczy?

Jeśli odpowiedź na pytania/większość pytań jest twierdząca, może to świadczyć o istnieniu problemu. Jeśli rzeczywiście po podjęciu samodzielnych prób nie udało ci się odstawić słodyczy, lub nawet podjąć działań w stronę poprawy swojej sytuacji, to zalecamy zasięgnięcie porady u specjalisty. Pomóc może dietetyk, lekarz pierwszego kontaktu lub konsultacja u psychologa. A co wpływa na naszą “ochotę” na słodkie? Uzależnienie od cukru, skoki poziomu cukru we krwi, mała ilość zdrowych tłuszczów w diecie, zaburzenia hormonalne, zła dieta, brak regeneracji spowodowany przewlekłym zmęczeniem i brakiem odpowiedniej ilości snu. Cukier to przyjemność dla naszych zmysłów i naszego mózgu. Dodatkowo, ewolucja nauczyła nas tego że słodkość to energia! (w przeciwieństwie do goryczy która informuje o możliwej szkodliwości). W sytuacji w której powtarzamy działanie -: problem (np. stres) ---> słodycze (przyjemność) ---> tymczasowa ulga - w taki sposób spożyty przez nas cukier, powodujący wydzielanie się serotoniny/dopaminy w naszym mózgu, jako krótkotrwała przyjemność przerzuca naszą uwagę z odczuć negatywnych (stres) na pozytywne (przyjemny smak + wydzielane przez mózg enzymy).

Jak sobie z tym poradzić?


1. Zachomikowane w magicznej szufladzie smakołyki rozdaj jak najszybciej - nie łudź się że gdy najdzie cię ochota, a będziesz pamiętał o ostatniej czekoladzie zalegającej w szufladzie twoje postanowienie przetrwa.

2. Zacznij uprawiać aktywności fizyczną! Jak zacząć? ---> (link do art.)

3. Myśl o swoim postanowieniu! Świadomie myśl o swoim postanowieniu: Odstawiłem słodycze ponieważ (...), Rezygnuję z zakupu tej czekolady ponieważ (...), i tak dalej… To bardzo ważne! Pozwoli to na koncentrację na celu!

4. Nie słodź kawy i herbaty - po dwóch, trzech filiżankach zobaczysz że to całkowicie zbędne, serio.

5. Zamień batoniki i czekoladę na owoce, suszone owoce lub owsiane batoniki. Słodycze i słodzone napoje to nie tylko cukier - to cała masa niezdrowych składników.

6. Zajadałeś się słodyczami w odpowiedzi na stres? Patrz punkt 2 - idealne rozwiązanie. A jeśli właśnie zacząłeś trasę i nie możesz pobiegać to posłuchaj np. muzyki, zagadaj na radyjku - w tym momencie musisz przerzucić swoją uwagę na coś innego niż stres i sprawę która go dotyczy.

7. Nie odwlekaj! Nie czekaj na nowy rok, a tym bardziej nie zaczynaj “od jutra” - Liczy się tu i teraz.

8. Trzymasz dyscyplinę? Przyznaj sobie nagrodę - zaplanuj na weekend wyjście do cukierni, ale nie kupuj zwykłego ciastka - weź coś wyjątkowego, aby podkreślić że to nagroda za ciężką pracę.


Jeśli wytrzymałeś w swoim postanowieniu co najmniej (!) TRZY tygodnie, to możesz mieć powody do zadowolenia - w przeciwnym wypadku nie możesz mówić o jakimkolwiek sukcesie. Nie czekaj na przykład na nowy rok - zacznij już dziś. Do boju!


bw

POWRÓT